Statystyki

  • Odwiedziny: 866429
  • Do końca roku: 97 dni
  • Do wakacji: 269 dni

Kalendarium

Wtorek, 2018-09-25

Imieniny: Aureli, Kamila

DŁUGOPISUS PROFANUS PUBLIKACJE UCZNIÓW

Artykuły

POLACY NIE GĘSI...

2015-12-15

Dni Rzadko Używanych Słów

Pochylamy pokornie głowę nad zasobem własnego słownictwa. W języku polskim występuje tyle niezwykłych słów, a my używamy ciągle jednych i tych samych. Warto poznać nowe i wprowadzić je na stałe do swoich wypowiedzi.

Poniżej przedstawiamy listę propozycji na obecne dni:

KOKOSIĆ SIĘ – wiercić się, kręcić
FIDRYGAŁKI – drobnostki, głupstwa
KOSTROPATY – szorstki, chropowaty 
JASZCZURCZY – podły, nikczemny
FANFARON – zarozumialec, pyszałek
OBSKURANTYZM – zacofanie, ciemnota 
ENIGMATYCZNY – zagadkowy, tajemniczy 
CZOŁOBITNY – uniżony, pokorny 
FRENETYCZNY – entuzjastyczny, pełen zapału 
Zachęcamy wszystkich do zaprzyjaźnienia się ze słownikiem! ;) Wprowadźmy trochę powiewu świeżości do wypowiadanych przez nas zdań. 
Więcej o: POLACY NIE GĘSI...

27 kwietnia 1997 r.

2014-06-06

27 kwietnia 1997 r.

-Jak wiecie, moi drodzy – odezwał się najstarszy członek rodu Dumort, Woolsey. – zebraliśmy się tu, by uczcić kolejną rocznicę sojuszu z rodziną Draco.
Rody Draco i Dumort obecnie mieszkają w Anglii i powstały odpowiednio w 1002 i 1003 roku, co czyni ich najstarszymi na świecie. Jednak nie są to zwykli ludzie. Każdy członek rodziny Draco jest czarownikiem, natomiast Dumort – wampirem. Również biesiada nie była zwykła. Jedna połowa stołu, przy której siedzieli czarownicy, aż uginała się pod ciężarem jedzenia. Lecz na drugiej stało tylko kilka dzbanów. A wypełnione były krwią. Wtem, gdy wszyscy jedli i rozmawiali, w sali nagle pojawił się starzec. Ubrany był w starodawną szatę. Miał siwe włosy i długą, białą brodę. Rozmowy ucichły, a wszystkie oczy zwróciły się na niego. Wtedy przemówił:

Więcej o: 27 kwietnia 1997 r.

O więźniu, który zawarł pakt z Borutą.

2014-06-02

Dawno, dawno temu jeszcze zanim Polska weszła do Unii Europejskiej, a nawet jeszcze dawniej, bo przed początkiem wieku XX, za rzekami, za miastami była Łęczyca. Było to prężnie rozwijające się miasto. Jego ówczesne władze, Prusacy, postanowiły zrealizować odważne przedsięwzięcie – budowę więzienia. Pomysł był ambitny i dla niektórych bardzo łatwy do zrealizowania, lecz zaczął sprawiać problemy. Początkowo było to miejsce,
w którym miało powstać więzienie, ale z tym szybko się uporano. Pomysłodawcy wybrali klasztor Ojców Dominikanów. On nie stanowił większego problemu – był tyle razy niszczony
i przebudowywany, że nie widzieli niczego złego w ponownej jego likwidacji. Dopiero później nadszedł czas na prawdziwą przeszkodę, która przez wiele miesięcy nie dawała spać zaangażowanym w realizację planu. Na pozór to była jeszcze większa błahostka niż poprzednio – nikt nie chciał wybudować więzienia. Była to prawdziwa ironia losu: każdy chciał pracować, ale nikt właśnie tu. Jedni twierdzą, że bali się oni, że budując na ziemi wydartej klasztorowi, ściągną na siebie gniew Boży, inni, że po prostu boją się więźniów, którzy mają w nim przebywać – mieli to być najgorsi, najokrutniejsi przestępcy, jakich świat widział, a więzienie miało mieć najsurowsze zasady. Ale i z tej sytuacji znaleziono wyjście…

Więcej o: O więźniu, który zawarł pakt z Borutą.

Lekcja języka polskiego w konwencji Biblii

2014-05-30

1Na początku było słowo pana Gałązki i stała się panika.2I zbliżała się godzina sądu w Sali nr 16.3I powiedział pan Gałązka: bierzcie i wejdziecie do niej wszyscy, to jest bowiem lekcja, która zaraz się rozpocznie.4A zszedłszy do klasy, pan Gałązka rozdał sprawdziany, które przygotował. Stworzył je trudniejsze od innych, od innych trudniejsze je stworzył.5Po czym rzekł do uczniów: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli nie napiszecie tego sprawdzianu dobrze, nie zdacie do następnej klasy.6Wy zatem uczniowie powołani jesteście, aby tego dokonać.7A zatem piszcie i nie poddawajcie się stresowi!8

Więcej o: Lekcja języka polskiego w konwencji Biblii